Po raz trzeci już
Blog > Komentarze do wpisu
Zaiskrzyło :)

 

Jakiś czas temu (może miesiąc albo 1,5 temu, czyli chyba gdzieś w listopadzie - grudniu :) cała nasza trójka była dosyć naelektryzowana – podejrzewam, że to przez sweterek w którym wtedy chodził Synuś :) naelektryzowani byliśmy do tego stopnia, że baliśmy się z Mężusiem dotykać klamek i samych siebie, bo wszystko nas kopało prądem – i to dosłownie, bo jak raz szłam w nocy po ciemku do toalety i dotknęłam klamki, to zobaczyłam przeskakujące pomiędzy dłonią a klamką niebieskawe małe błyskawice – serio serio :)

No i jednego wieczoru Mężuś jeszcze siedzi przed kompem, a ja już idę spać, więc podchodzę do niego żeby dać mu buziaka na dobranoc i powiem Wam – zaiskrzyło miedzy nami jak nie wiem :) i to dosłownie :) później baliśmy się całować, żeby nas znów nie kopnął prąd :)

piątek, 10 lutego 2012, akrimeks
Komentarze
2012/02/11 08:42:30
Ciekawa jestem, jaka jest przyczyna tej elektryzacji.
Dobrego weekendu.
-
2012/02/13 08:30:26
Zdrowia synusiowi życzę. Buziaki posyłam.
-
2012/02/16 08:33:49
Dzisiaj zapraszam do siebie na pączki.
Rób już kartki wielkanocne, bo chcę wczesniej kupić.
Buziaki dla ciebie i Maluszka.
-
2012/02/22 19:26:50
hej Hanula - dzięki za buziaki - ja również Tobie posyłam :) kartki są takie jak w zeszłym roku - 1 jest nowa, bo nie miałam głowy - Synuś uczy się chodzić i już nie śpi tyle co kiedyś, więc nie dam rady zrobić nowych - może jak Mężuś weźmie wolne to narobię już kartek na wszystkie święta na przyszły rok ;)